FIRMA „TOŁŁOCZKO” to mały rodzinny zakład Iwony i Tomasza Tołoczko w Kruszynie w gminie Kobylnica. Zajmuje się produkcją naturalnych wyrobów wędliniarskich i sprzedażą zdrowej żywności. Od 2016 roku jest aktywnym członkiem Słupskiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

            Firma „Tołłoczko” jest przykładem tradycyjnego rzemiosła - Wędliniarskiej -Manufaktury. Została utworzona w 1993 roku z inicjatywy przedsiębiorczego małżeństwa, które w poszukiwaniu zawodowego spełnienia postanowiło spróbować sił w branży rolno-spożywczej. Początkowo była to uprawa warzyw, potem handel świeżym mięsem z własnego rozbioru. W końcu postanowili podjąć się robienia i sprzedaży własnych wędlin.

              - Zawsze robiliśmy domowe wędliny dla siebie, więc kilka lat temu zrodziła się myśl, aby otworzyć mały rodzinny Zakład Przetwórstwa Naturalnego Mięsa w Kruszynie. Jednak samo hasło: „będziemy robić smaczne wędliny” to za mało. Musieliśmy przejść szereg formalności i pokonać wiele problemów związanych z otworzeniem zakładu – wspomina Pani Iwona Tołoczko, współwłaścicielka firmy, zajmująca się marketingiem i promocją wyrobów. – Na dobre produkcja naturalnych wędlin ruszyła w naszej firmie  z początkiem 2016 roku.

            Początki nie były łatwe. W dobie powstawania hipermarketów skazani byli sami na siebie i  walkę o zdobycie klienta. Przez cały czas konkurowali z dużymi sieciami sklepów. Ich samozaparcie brało się z przekonania, że firma rodzinna to potężna siła, której rozwój determinuje rodzinna więź. Z tą myślą organizowali się i od początku dzielili zadaniami. Przypisywano je poszczególnym członkom rodziny i tak już pozostało. Zadania wiążą się bezpośrednio z pracą nad jakością produktu, rzetelnością i uczciwością wobec klienta. Tego oczekuje konsument ich wyrobów. W taki też sposób powstaje i utrwala się manufaktura wędliniarska rodziny Tołłoczko.

Skąd się bierze wyjątkowy smak wyrobów Firmy Tołłoczko? Istotnych jest wiele czynników. Choćby to, że używają mięsa tylko z żywca hodowanego na Kaszubach, a wędzenie odbywa się w tradycyjnych wędzarniach opalanych drewnem twardym bukowym, olchowym i z drzew owocowych. Dzięki stosowaniu dawnych metod wytwarzane wyroby mają smak i aromat  jak kiedyś. Do tego sami dobierają przyprawy i składniki tworząc własne receptury. Wszystkie wyroby wędliniarskie spełniają surowe normy unijne dotyczące wędzenia naturalnego. W rezultacie szynki, polędwice i kiełbasy mają niepowtarzalny smak. Specjalnością zakładu jest galantyna lub inaczej mięso na ostro w formie batonów sporządzonych z mięsa wieprzowego przyprawione na ostro z czosnkiem niedźwiedzim, stąd nazwa „Mięso na ostro”. Przez cały czas wprowadzane są nowe wyroby w/g starych receptur odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie na naturalną żywność.

Umiejętność wytwarzania smacznych wyrobów wędliniarskich wynieśli z rodzinnych domów. Tam też zaszczepiono im miłość do ciężkiej pracy, którą teraz przekazują dzieciom. Musi upłynąć jeszcze sporo lat, aby firma została przekazana w ręce dzieci, żeby nią umiejętnie zarządzały i żeby przetrwała na następne pokolenia.

- Mamy dwóch synów i córkę, która już się usamodzielniła. Chcielibyśmy z mężem żeby synowie przejęli i rozwinęli nasz rodzinny biznes. Tego typu małe firmy napędzają gospodarkę, dlatego wierzę w nasz dalszy rozwój – mówi z przekonaniem Pani Iwona. - Młodszy syn Miłosz uczy się jeszcze w Technikum Ekonomicznym, a starszy Krzysztof, choć wykształcony w innym kierunku zdecydował  się na pozostanie w firmie. W tym celu odbył odpowiednie przeszkolenie w Cechu Rzemiosł Różnych w Słupsku i w ubiegłym roku zdobył tytuł czeladnika, a mąż w tym samym czasie uzyskał tytuł mistrza w zawodzie  "Rzeźnik- Wędliniarz".

Ostatnie trzy lata ciężkiej pracy zaowocowało w firmie sukcesami. Najpierw otrzymali tytuł Lidera Promocji Słupskiej Gospodarki w konkursie „SREBRNY NIEDŹWIEDŹ 2018", a na wiosnę 2018 roku w Gdańsku podczas gali ORŁY WPROST firma zdobyła wyróżnienie „ORZEŁ POLSKIEGO ROLNICTWA”. W tym samym roku w Lubaniu firma zajęła I miejsce w konkursie AGROLIGA 2018 uzyskując tytuł Mistrza Województwa Pomorskiego w kategorii firma. Finał konkursu AGROLIGA 2018 z udziałem 14 firm i 15 gospodarstw rolnych z całej Polski odbył się 10 czerwca 2019 roku w Warszawie w Pałacu Prezydenckim pod patronatem Prezydenta RP.

Izbę napawa dumą, że jedna z firm członkowskich w wyniku wielkiej pracowitości i zaangażowania całej załogi stała się przykładem „przedsiębiorczości, inicjatywności i gospodarności w polskim rolnictwie i agrobiznesie” – co mocno zaznaczył Prezydent Andrzej Duda podczas wręczania nagrody. To także splendor dla Izby i wielka promocja słupskiej przedsiębiorczości!

Firma TOŁŁOCZKO oprócz aktywizowania się w samorządzie gospodarczym jest członkiem Inicjatywy Firm rodzinnych z siedzibą w Warszawie i członkiem Fundacji Firm Rodzinnych w Poznaniu. Stale uczestniczy w szkoleniach, spotkaniach biznesowych i kontaktach branżowych organizowanych przez Izbę oraz wydarzeniach poświęconych m.in. popularyzacji i rozwojowi firm rodzinnych.

- W pracy organizacyjnej w Izbie uczymy się wzajemnie, wspieramy, zdobywamy wiedzę i doświadczenie – podkreśla Pani Iwona Tołoczko – Uważam, że dla każdej firmy, która chce się rozwijać, liczyć na rynku i nie bać się konkurencji pomoc organizacji jest w tym niezbędna. 

 

Więcej o FIRMIE TOŁŁOCZKO:

www.tolloczko.com.pl,  Facebok: toloczkowedliny