Spotkanie noworoczne zastąpiło dotychczasowe spotkanie opłatkowe, które organizowano za poprzednich prezesów. Prezes Firkowski zmianę tłumaczył względami praktycznymi, bo - jak mówił - pod koniec grudnia trudno się było zebrać przedsiębiorcom w swoim gronie, bo oni sami często uczestniczyli w spotkaniach przed wigilijnych ze swoimi klientami.

Oklaski ze strony uczestników spotkania oznaczały, że oni bez problemu zaakceptowali zmianę formuły spotkania, choć nadal wśród zebranych można było zobaczyć ks. Jana Giriatowicza, który wcześniej składał życzenia przedsiębiorcom. Tym razem rocznych nagród, życzeń i wspólnego kolędowania nie było. Za to prezes Firkowski poinformował o najbliższych planach Izby. Jak się okazuje, już wkrótce pracujący w Warszawie, a wywodzący się ze Słupska Tomasz Rudnik przeprowadzi szkolenie i warsztaty dla członków ( i nie tylko) Izby dotyczące rekrutacji pracowników. Podobnych spotkań ma się odbywać kilka w roku. 17 lutego o godz. 10 w auli SIP-H ma się odbyć rozmowa o gospodarce, w której wezmą udział politycy, ale tym razem uczestnicy mają dyskutować o problemach gospodarczych. Natomiast 19 lutego o godz. 18 w tym samym miejscu Arkadiusz Śmigielski z firmy Optinav poprowadzi wieczór biznesowy poświęcony społecznej odpowiedzialności biznesu, połączony z kwestiami dotyczącymi rekrutacji pracowników.

- Kiedyś myślałem, że w Słupsku nic się nie dzieje, ale zmieniłem zdanie. Teraz uważam, że jest wręcz odwrotnie. Moim zdaniem biznes także bardzo dobrze się tu rozwija. Jeśli dojdzie do rewitalizacji bulwarów, to będzie jeszcze lepiej - mówił również prezes Firkowski.

 

Na koniec wspomniał, że Izba będzie chciała także zorganizować spotkanie z młodymi ludźmi, którzy kończą szkoły średnie w Słupsku i powiecie słupskim , aby im uświadomić, że po studiach warto wracać do Słupska, bo obecnie można pracować na różne sposoby, także zdalnie dla firm zagranicznych, mieszkając w tak dobrym mieście do mieszkania jak Słupsk. Potem głos zabrał Jakub Bilski, który przedstawił zebranym problematykę testu Gallupa. W tym kontekście mówił o amerykańskim Instytucie Gallupa, który po 30 latach badań opracował narzędzie: Model CliftonStrenghtsFinder, które zakłada istnienie 34 talentów, określających nasze mocne strony i predyspozycje. 5 z nich może odpowiadać za dominujące wzorce naszego zachowania, myślenia i odczuwania. Dzięki temu testowi możemy zbudować świadomość swoich mocnych stron. Bilski przekonywał, że warto wydać ponad 200 złotych, aby poprawić wiedzę o własnych możliwościach i mocnych stronach.

Po przerwie, podczas której rozmawiano przy szwedzkim stole, swój program zaprezentował Kabaret De-Ka- De. Potem znowu w kuluarach rozmawiano m.in. z prezydent Słupska Krystyną Danilecką-Wojewódzką.